
Przekonanie, że AI działa tylko przy ogromnych zbiorach danych
Przekonanie o konieczności posiadania milionów rekordów wynika z okresu, gdy modele AI były trenowane od zera przez każdą firmę osobno. Dzisiaj większość narzędzi dostępnych dla małych firm korzysta z modeli wstępnie wytrenowanych na ogromnych zbiorach danych przez ich twórców. Firma korzystająca z takiego narzędzia nie musi dostarczać własnych danych treningowych.
Jak to działa w praktyce
Narzędzia takie jak gotowe chatboty oparte na dużych modelach językowych działają poprawnie od pierwszego dnia, bez historycznych danych firmy. Ich skuteczność zależy od jakości instrukcji i kontekstu dostarczonego przez użytkownika, nie od liczby zgromadzonych rekordów. To fundamentalna różnica w stosunku do modeli sprzed 2018 roku.
Kiedy własne dane rzeczywiście mają znaczenie
Własne dane stają się istotne przy bardzo specyficznych zastosowaniach: przewidywaniu popytu na konkretne produkty, personalizacji rekomendacji dla stałych klientów, analizie wzorców reklamacji w danej branży. W tych przypadkach nawet 500 dobrze opisanych rekordów historycznych może znacząco poprawić trafność wyników.
Punkt decyzyjny
Przed wyborem narzędzia AI warto zadać proste pytanie: czy to narzędzie wymaga moich danych do działania, czy korzysta z modelu już wytrenowanego. Odpowiedź na to pytanie eliminuje większość obaw związanych z brakiem dużych zbiorów danych w małej firmie.